Technofobia po kanadyjsku

Ludzie wykształceni wcale nie są wolni od zabobonnych lęków. Jak donosi IT Business, władze pewnej kanadyjskiej uczelni zabroniły na swym kampusie tworzenia bezprzewodowej sieci Wi-Fi, która mogłaby dać dostęp do Internetu studentom wyposażonym w nowoczesne komputery. Powód - domniemana szkodliwość, a w szczególności rakotwórczość wszelkich pól elektromagnetycznych.

Rozumiem, że na tej samej zasadzie zakazano również korzystania z telefonów, komputerów i wszystkich urządzeń elektrycznych, więc studenci ślą do domu listy przez posłańców, a piszą je przy świetle świec. Ale i pisanie powinno zostać zakazane (wraz z czytaniem), ponieważ wywołuje problemy ze wzrokiem - zwłaszcza, jeśli oświetlenie jest kiepskie. Piękna wizja, prawda? Jak już chronić zdrowie żaków, to bez zgniłych kompromisów. Niech wszystkiego uczą się ze słuchu i na pamięć. To podobno zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera.

:-S